Temat: Kolczyki w chrząstce (1/1) - Body Piercing Forum

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Kolczyki w chrząstce

Kolczyki w chrząstce 2 lata 5 miesiąc temu #598

Witam, ponad tydzień temu zrobiłam kolczyki w chrząstce.
Przez tydzień równy przepłukiwałam dziurki wodą utlenioną bez kręcenia kolczykie, bez wyjmowania oczywiście.
Ostatnio niechcący zahaczyłam grzebieniem o zatyczki i lekko szarpnęłam. Bolało piekielnie ale na szczęście po czasie przestało. Zastanawiam się, czy powinnam przemyć te dziurki wodą utlenioną? :unsure:
Zastanawia mnie jeszcze to,czy powinnam ruszać kolczykami (nadal tego nie robię)?
I chciałabym wiedzieć, kiedy mogę przestać zwracać uwagę na to, czy przy myciu włosów dostanie mi się na dziurki woda lub szampon?
Oraz czy mogę przemywać ucho samą wodą? Czy lepiej tego nie robić?
Czekam na odpowiedzi.
PS. to moje pierwsze kolczyki- proszę o wyrozumiałość :)
It`s always darkest before the dawn...
Ostatnio zmieniany: 2 lata 5 miesiąc temu przez Charlotte357.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 5 miesiąc temu #599

  • ericson-piercing
  • ericson-piercing Avatar
  • Offline
  • Senior forum
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania 4
  • Oklaski: 3
Już sama woda utleniona to zły pomysł :D Nie używa się jej :) Polecam w aptece kupić Octenisept i nim pielęgnować przekłucia :) Narazie nie kręć nimi i nie ruszaj :) Po co podrażniać :) Niech sie goi :) Jak już musisz to tylko troche przekręć kolczyk żeby sie nie przyklejał do ucha ale niedużo... Przestać zwracać uwagę możesz jak sie całkowicie zagoi :) A kiedy to będzie w Twoim przypadku to niewiadomo bo przedział czasowy jest szeroki ale przeważnie chrząstki nie goją się aż tak szybko :) 1.5 miesiąca to całkowite minimum...Więc pisz po takim czasie :P
Needles are good :D
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Charlotte357

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #604

Prawie 3 m-ce po przekłuciu chrząstki porządnie mi spuchła... myślę, że to dlatego, że kiedy spałam jakoś tam uraziłam to ucho :dry:
martwi mnie to, że zauważyłam, że spuchło jakoś koło 11 a teraz jest już po 16 i nadal jest spuchnięte... :dry:
It`s always darkest before the dawn...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #611

  • szenia
  • szenia Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • "Moda przemija, styl pozostaje." – Coco Chanel
  • Posty: 370
  • Otrzymane podziękowania 23
  • Oklaski: 9
Mogłaś podrażnić ale to się zdarza. Wystarczy oczyścić cały kolczyk i miejsce przekłucia np octeniseptem i możesz zrobić kilka okładów z szałwii.
Szenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #615

Więc...to już 3 tygodnie ponad :)
Zmieniłam dziś kolczyki na cieńsze niż te, które miałam po przebiciu i w związku z tym mam kolejne pytanie...czy te dziurki mogą mi się zmniejszyć dlatego, że teraz mam cieńsze kolczyki?
I jeszcze jedno...czy teraz juz swobodnie mogę zmieniać kolczyki czy też muszę jakiś czas odczekać z tymi, które mam założone?
Wiem, wiem, głupie pytania...ale nie jestem pewna, a wolę być.

Edit

Teraz mam coś takiego jak w załączonym pliku...nie podobają mi się, zą za duże moim zdaniem i nie wyglądają za fajnie- chętnie wróciłabym do poprzednich kolczyków.

Snapshot_20120427_14.JPG
It`s always darkest before the dawn...
Ostatnio zmieniany: 1 rok 5 miesiąc temu przez szenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #624

  • Lenka7x
  • Lenka7x Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 5
  • Oklaski: 0
Charlotte357 Ja mam kolczyki nieco wyżej, ale jak przekłuwałam miałam standardowe srebrne kolczyki (sztyft), one są dość grube. Teraz mam kółko na bardzo cienkim wpięciu i powiem szczerze, że jak teraz próbowałam z ciekawości włożyć ten sam sztyft co za pierwszym razem to musiałam nieco zacisnąć zęby, ale obyło się bez krwii :P wniosuję, że sama chrząstka się nie zarasta, ale na dziurce narasta nabłonek.

A odnośnie drugiego pytania... Ja zmieniam kolczyki prawie codziennie i żadnych powikłań nie mam, ale faktem jest, że kolczyki mam już grubo ponad rok,a ze zmianą kolczyka zwlekałam ok. pół roku z powodu lekkiego zakażenia.
A na pierwszą zmianę zdecydowałam się tym sposobem: pociąg delikatnie za kolczyk. Jeśli Cię nie boli możesz zmieniać, ale w razie jakiś podejrzanych reakcji, radzę od razu wrócić do starego kolczyka :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #632

Mogę prosić do kogoś numer gadu, żeby mieć lepszy kontakt w razie jakichś dziwnych reakcji mojego ucha??
Wróciłam do starych kolczyków, ponieważ nic mnie już nie bolało i... i znów puchnie. :S






Mamy już miesiąc i 3 dni <3
It`s always darkest before the dawn...
Ostatnio zmieniany: 2 lata 4 miesiąc temu przez Charlotte357.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #633

  • Lenka7x
  • Lenka7x Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 5
  • Oklaski: 0
Z jakiego materiału są te kolczyki (po których puchnie)?? A smarujesz to czymś?? 9869452 moje gg ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 4 miesiąc temu #636

  • szenia
  • szenia Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • "Moda przemija, styl pozostaje." – Coco Chanel
  • Posty: 370
  • Otrzymane podziękowania 23
  • Oklaski: 9
Właśnie z jakiego materiału masz kolczyki bo mogą Cię uczulać i stąd ta opuchlizna. Najlepiej wymień na tytan.
Szenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 3 miesiąc temu #651

Witam ponownie! :)
Od paru tygodni mam w uchu 2 kolczyki ze stali chirurgicznej (u góry i na dole) a w środku mam kolczyk srebrny. Nic nie puchnie, no jest prawie ok. ALE ja nie chcę mieć 2 małych kolczyków i jednego ogromnego, który wcale nie pasuje. Poza tym środkowa dziurka nadal mnie boli. I nie wiem czy zmieniać ten jeden kolczyk na stalowy (miałam go w uchu od początku, dopóki nie zaczęło puchnąć i nie zrobił się za krótki) czy też lepiej się nie denerwować, że znów to wywołało taką reakcję. Poza tym też górna dziurka lekko boli i co jakiś czas zdejmuję z okolic kolczyka zeschłą krew z limfą.

Mamy już 9 tygodni :3
chyba nie powinno już po takim czasie się coś takiego dziać?
Czekam na odpowiedzi! ;)
It`s always darkest before the dawn...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolczyki w chrząstce 2 lata 3 miesiąc temu #656

  • szenia
  • szenia Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • "Moda przemija, styl pozostaje." – Coco Chanel
  • Posty: 370
  • Otrzymane podziękowania 23
  • Oklaski: 9
Kolczyki w chrząstce mogą długo się goić nawet 6 m-cy a jak ty masz 3 obok siebie i wszystkie od razu robione to musisz uzbroić się w cierpliwość. Stosuj octenisept do przemywania i wymień wszystkie kolczyki na labrety tytanowe lub z bioplastu pomogą w procesie gojenia. Ważne żebyś stosowała się do zaleceń "pielęgnacja kolczyka w uchu".
Szenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Time to create page: 0.299 seconds
Zasilane przez Forum Kunena